Piszemy petycję w sprawie zwiększenia ochrony prawnej przysługującej rodzinom w Polsce.

Weź udział w tworzeniu naszej petycji!
Zapraszamy do komentowania artykułu. Jeśli masz własne doświadczenia w temacie przestawionym na tej stronie i pragniesz się nimi podzielić – napisz swój komentarz, albo wyślij do nas wiadomość e-mail na : kontakt@misjagabriela.pl
7 komentarzy
Wyślij komentarz
Od lat mówi się o postępującym kryzysie małżeństwa. Obserwujemy spadek liczby zawieranych małżeństw, przy jednoczesnym wzroście rozwodów. W 2018 roku ponad 50 tysięcy dzieci doświadczyło skutków rozpadu swojej rodziny. Takie wydarzenie zawsze pozostawia w psychice dziecka trwały, niemożliwy do zatarcia ślad. Do wzrostu liczby rozwodów znacząco przyczyniają się obowiązujące w naszym normy postępowania rozwodowego, które nie tworzą okazji do przemyślenia decyzji skutkujących rozpadem rodziny. W 2005 roku zniesiono w Polsce obowiązek posiedzenia pojednawczego, podczas którego sędzia był zobowiązany nakłonić małżonków do rozwiązania sporu. Mediacje, które wprowadzono w zamian są nieobowiązkowe, a w konsekwencji rzadko wykorzystywane.
Łatwość procedury rozwodowej wpływa na zwiększenie ich liczby. Potwierdzają to nie tylko statystyki prowadzone w Polsce, ale również w Hiszpanii, gdzie po wprowadzeniu tzw. „rozwodów ekspresowych” ich liczba wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu zaledwie dwóch lat.
Jak wzmocnić trwałość małżeństw?
Trend wzrostu liczby rozwodów nie dotyczy wszystkich państw Europy. Są kraje, gdzie liczba rozwodów maleje, a wpływ na to mają zastosowane w tych krajach przepisy. W Norwegi obowiązkowe są mediacje pomiędzy małżonkami. Dodatkowo, wszystkie małżeństwa są objęte rocznym okresem separacji poprzedzającej orzeczenie rozwodu. Wejście w życie tych przepisów w 1993 roku zbiegło się odwróceniem trendu wzrostowego orzekanych w tym kraju rozwodów. Podobna sytuacja zaistniała również w Irlandii i we Włoszech.
Jak zmienić obowiązujące w naszym kraju przepisy, aby liczba orzekanych rozwodów znacząco spadła?
Proponujemy aby:
- przywrócić instytucję posiedzenia pojednawczego;
- wprowadzono obowiązek przeprowadzenia mediacji dla wszystkich małżonków, którzy posiadają małoletnie dzieci. Mediator może być wyznaczony przez małżonków lub przez sąd;
- wprowadzono obowiązek separacji poprzedzającej orzeczenie rozwodowe dla małżonków posiadających małoletnie dzieci. Okres separacji powinien być ustalony na od 3 do 6 miesięcy, tak aby czas ten pozwolił na refleksję po otrzymaniu pełni wiedzy o skutkach rozpadu rodziny.
Tracking the NBA season here made my viewing experience so much more engaging. The prediction tools are straightforward and the live stats update keeps me in the loop during every quarter. cocoversnba
The bonuses are genuinely generous and the mobile play feels just as smooth as the desktop version. I love how easy it is to manage my account and cash out my winnings without any hassle. Already recommended it to all my friends and they are loving it too. idmpo1221
I love how easy it is to navigate the site and find my favorite table games the bonus offers are also very generous for new members 96conlinecasino
Moim zdaniem instytucja prawna rozwodu
powinna zostać zlikwidowana.
Tak naprawdę w przypadku rozpadu faktycznego małżeństwa wystarczy rozwiązać umowę majątkową. Zatem można zadać sobie pytanie po co pańśtwo używa stwierdzenia „rozwiązania małżeństwa”, skoro może rozwiązać tylko samą umowę majątkową i skutki będą takie same, jak w przypadku rozwiązania małżeństwa?
W obecnym stanie prawnym państwo „rozwiązuje” małżeństwo w znaczeniu osobowym, a nie tylko majątkowym, ponieważ stwierdza, że dana para nie jest już małżeństwem i pozwala im na zawarcie nowego małżeństwa. Gdyby chodziło tylko o umowę to byłoby rozwiązanie umowy, a nie małżeństwa.
Państwo działa zatem na podstawie norm moralnych całkowicie przeciwnych prawu boskiemu i prawu naturalnemu. Jeśli jesteśmy katolikami lub po prostu
uważamy, że monogamiczne i nierozwiązywalne małżeństwo służy dobru wspólnemu to musimy zaprotestować przeciwko obecnym rozwiązaniom prawnym.
Popieram całym sercem ta petycja
Popieram przywrócenie posiedzenia pojednawczego oraz wydłużenie okresu mediacji i separacji do co najmniej 1 roku. Ponadto należy objąć tych małżonków a może i całe rodziny formacją i edukacją i np przypowieść ewangeliczna z uschniętą ręką – Jezus uzdrowił i może to być symbol ludzi, którzy nie potrafią sobie podać ręki dla darowania urazów a Chrystus pokazuje, że jest to możliwe!!! Ta sucha ręka staje się zdrowa i zdolna do wyciągnięcia i podania drugiemu – żonie, mężowi.
Ponadto całe rodziny powinny otoczyć modlitwą tych, którzy przeżywają kryzys, włączyć się w ich walkę o rodzinę!!!! Oddać ich Maryi i Kościół może im pomóc.
Jestem po rozwodzie i bardzo się cieszę, że chcecie, aby ta inicjatywa weszła z powrotem w życie, bo gdyby ona była obowiązkowa, to moje małżeństwo by się nie rozpadło. Mamy również syna autystycznego który w wieku 4 lat nadal nie mówi, wprawdzie próbuje mówić jak by miał pełna buzię jedzenia, a małżonka ponieważ mamy ślub kościelny więc zawsze nią będzie, nie radzi sobie z opieką nad synem. Uwielbia za to syna swojego kochanka wynosi go na wyżyny, a Przemkowi wiele razy mówiła, że jest głupszy od Bartusia, drugiego syna. Jestem wdzięczny za tą inicjatywę i całym sercem ja popieram.