Świadectwo:
Pragnę podziękować Tobie, Jezu, za łaski otrzymane za wstawiennictwem świętego Gabriela od Matki Bożej Bolesnej.

W lutym prosiłam o ukojenie bólu po stracie mężczyzny, który był mi bliski i ważny. To był bardzo trudny czas, ale droga, którą przeszłam z Panem Jezusem, okazała się piękna i głęboko przemieniająca.

Bóg sam prowadził mnie przez to cierpienie. Bardzo zbliżyłam się do Niego — tylko On koił moje serce. Jezus stał się moją pasją, miłością, oddechem i każdą spokojną myślą. Przez codzienną Eucharystię, adorację i Słowo Boże Pan stopniowo przemieniał moje serce.

Przebaczenie i całkowite oddanie Bogu tego człowieka oraz siebie samej w tej sytuacji sprawiły, że zostałam wysłuchana. Jednak najważniejsze było coś innego — byłam szczęśliwa, że jestem tak blisko Boga i że On mógł być kochany nawet w mojej ułomności.

Pierwsze przykazanie uczyniło mnie naprawdę szczęśliwą. Samo wysłuchanie próśb stało się dopełnieniem, a nie celem. Jezus był i jest najważniejszy.

Proszę Cię, święty Gabrielu, o tak wielką miłość do Boga, aby On był zawsze pierwszy — przed mną samą i przed drugim człowiekiem.
Zgodnie ze słowami:
„Starajcie się najpierw o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie wam dodane.”

Klaudia

Święty Gabrielu – wstawiaj się za nami w naszych codziennych sprawach.