Moje nastoletnie dzieci zmagały się z poważnymi problemami skórnymi. Wszystko wskazywało na to, że czeka je długotrwałe i żmudne leczenie. Z ufnością wstawiennictwu św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej zaproponowałam dzieciom wspólną modlitwę o uzdrowienie.

Ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu, tuż przed zaplanowaną wizytą u specjalisty okazało się, że wszelkie zmiany skórne całkowicie zniknęły. Dermatolog, po badaniu, potwierdził:
„Nie widzę żadnych niepokojących zmian. Nawet jeśli były – zniknęły.”

A były z pewnością, ponieważ na skierowaniu od lekarza internisty widniało wcześniejsze rozpoznanie: mięczak zakaźny.

Również ja sama doświadczyłam uzdrowienia za wstawiennictwem św. Gabriela – z nawracającego problemu skórnego, który od dłuższego czasu dawał mi się we znaki.

Z całego serca dziękujemy Bogu za dar uzdrowienia i za naszego orędownika – świętego Gabriela.
Chwała Panu!

Święty Gabrielu, który wstawiasz się za chorymi i cierpiącymi, prosimy – módl się za nami i naszymi rodzinami.