Boże, który natchnąłeś św. Gabriela w drodze do pełni miłosierdzia, przez co mógł osiągnąć pod koniec swojej ziemskiej pielgrzymki Twoje Królestwo, udziel nam za jego pośrednictwem siły, abyśmy mogli z radością kroczyć drogą miłości. Amen.
Wprowadzenie
Młodym ludziom we współczesnej Polsce trudno jest odnieść się do życia świętych. Kiedy myślimy o świętych, często myślimy o ludziach, którzy żyli w obcych krajach wiele stuleci temu — ludziach ze średniowiecza, których życie było tak różne od naszego, że ledwo możemy ich zrozumieć.
Święty Gabriel od Matki Boskiej Bolesnej jest wyjątkiem. Ten młody człowiek żył we Włoszech niecałe dwieście lat temu. Chociaż może się to wydawać długim czasem, życie w połowie XIX wieku miało więcej wspólnego z dzisiejszym, niż można by przypuszczać. Oczywiście nie mieli samochodów i samolotów, ale mieli pociągi. Nie mieli telefonów ani komputerów, ale mieli telegraf. Ludzie na całym świecie zaczęli łatwiej podróżować i komunikować się. To był początek ery technologicznej, z której korzystamy dzisiaj.
Święty Gabriel nie dorastał w biedzie. Jego rodzina była bogata, a on sam był wysoko wykształcony i miał wszelkie warunki, aby odnieść sukces w swoim społeczeństwie. Był młodym mężczyzną, który lubił czytać powieści, tańczyć, chodzić do teatru i towarzystwo ładnych dziewczyn. Mówi się, że miał słabość do ubrań i zawsze dbał o to, by ubierać się w najmodniejszy styl. Pod tym względem był bardzo podobny do dzisiejszego nastolatka.
Był również znany ze swojego poważnego oddania modlitwie i kontemplacji. W młodym wieku Gabriel poczuł powołanie do życia zakonnego, ale nie podjął tej decyzji lekko ani szybko. Przez kilka lat próbował podjąć decyzję, a kiedy w końcu zdecydował się wstąpić do zakonu, musiał przezwyciężyć silne sprzeciwy ojca. Kiedy wstąpił do Pasjonistów i przyjął imię Gabriel od Matki Bolesnej, poświęcił się życiu modlitwy i cnoty. Chociaż we wczesnej dorosłości zachorował na gruźlicę, młody człowiek był znany wśród swoich nauczycieli i kolegów ze swojego pogodnego usposobienia i akceptacji woli Bożej. Istnieją pewne opowieści, że mógł dokonać bohaterskiego czynu w ostatnich latach swojego życia, aby uratować wioskę przed bandą złodziei, chociaż większość historyków uważa, że ta historia jest nieprawdziwa lub mocno przesadzona. Mimo to młody pasjonista zyskał podziw niemal każdego, kogo spotkał. Zmarł na gruźlicę przed ukończeniem 24 lat i rok przed przyjęciem święceń kapłańskich.
Wczesne życie
Pod każdym względem św. Gabriel był młodym mężczyzną o dość zwyczajnym życiu, który wyróżniał się dobrą naturą, nauką w szkole i oddaniem Maryi Dziewicy. Jeden ze znanych cytatów tego młodego świętego brzmi: Nasza doskonałość nie polega na robieniu rzeczy niezwykłych, ale na robieniu zwykłych rzeczy dobrze. W tym względzie św. Gabriel stanowi godny podziwu wzór do naśladowania dla dzisiejszej młodzieży.
Dziecko, które pewnego dnia przyjmie imię zakonne Gabriel, urodziło się 1 marca 1838 r. w mieście Asyż we Włoszech. Został ochrzczony jako Franciszek Possenti na cześć św. Franciszka z Asyżu, świętego z XIII wieku, znanego jako patron zwierząt, środowiska i Włoch. W rzeczywistości młody Franciszek Possenti został ochrzczony w tej samej chrzcielnicy, która została użyta do ochrzczenia św. Franciszka ponad 600 lat wcześniej.
Jego rodzicami byli Sante i Agnes Possenti, a Franciszek był jedenastym z trzynaściorga dzieci urodzonych w tej rodzinie. Jego ojciec był prawnikiem i ważnym urzędnikiem państwowym. Niedługo po narodzinach Franciszka, Sante Possenti otrzymał ofertę pracy w Spoleto, mieście w środkowych Włoszech, a rodzina wyprowadziła się z Asyżu. Młody Franciszek był bardzo kochany przez rodziców i rodzeństwo, a nawet mógł być trochę rozpieszczony! Jako małe dziecko był znany ze swoich napadów złości, które często wybuchały bez ostrzeżenia; jednak był również znany z pełnych miłości przeprosin, które składał później, co uczyniło go ulubieńcem rodziny.
Chociaż środek XIX wieku był okresem wielkiego postępu technologicznego, takiego jak telegraf i fotografia, medycyna nie była zbyt dobrze rozwinięta, a choroby były częstą przyczyną śmierci. W 1842 roku młody Franciszek stracił dziewięcioletnią siostrę, Adele, z powodu krótkiej i poważnej choroby, a wkrótce potem jego matkę, Agnes. Miał zaledwie cztery lata.
Po śmierci matki Franciszek poświęcił się swojej starszej siostrze Mary Louise, która, mimo że sama miała zaledwie trzynaście lat, pełniła rolę matki zastępczej dla dziecka. Ponadto jego ojciec zatrudnił guwernantkę o imieniu Pacifica, aby pomogła wychować chłopca i jego młodsze rodzeństwo. Był też nauczyciel, który miał kształcić chłopca, duchowny o imieniu Philip Fabi. Razem Pacifica i Philip rozpoczęli wczesną edukację młodego Franciszka Possentiego. Odkryli, że był on żywym i angażującym się uczniem — a także czasami upartym, nieposłusznym i samowolnym. Franciszek miał szczęście, że nauczył się sztuki szczerych przeprosin! Musiał często korzystać z tej umiejętności, a zwykle jego urok i kochająca natura sprawiały, że jego rodzina i nauczyciele wybaczali mu i zapominali łatwo jego błędy.
W 1851 roku, w wieku dwunastu lat, Franciszek zachorował na gorączkę. Chociaż lekarz zapewniał rodzinę, że choroba nie jest poważna, Franciszek w to nie wierzył. Widział, jak jego matka i siostra umierają z powodu takiej choroby w ciągu kilku dni. Również jego brat Paul, żołnierz, zmarł z powodu zatrucia pokarmowego, będąc daleko od domu w 1848 roku. Franciszek był pewien, że on również umrze, i żarliwie modlił się do Pana, aby go uratował, obiecując, że wstąpi do zakonu i poświęci się Bogu, jeśli jego życie zostanie oszczędzone. Niedługo potem chłopiec wyzdrowiał i chociaż nie zapomniał o swojej obietnicy, to na jakiś czas ją wyrzucił z głowy.
Kiedy Franciszek dorastał, był bardzo popularny wśród młodzieży Spoleto. Miał wielu przyjaciół, razem chodzili na imprezy towarzyskie i polowali na drobną zwierzynę dla sportu. Franciszek kochał teatr i grał w wielu produkcjach. Był doskonałym tancerzem i popularnym partnerem tanecznym dla młodych dam z miasta. Miał różne drobne romanse, ale kiedy jego ojciec zasugerował, że jedna z dziewcząt byłaby dobrą żoną, Franciszek się z nim nie zgodził. Nawet wtedy wiedział, że nie zmierza w kierunku życia świeckiego — nie zamierzał prowadzić działalności gospodarczej, ożenić się i założyć rodziny. Chociaż jeszcze nie dotrzymał obietnicy, zawsze miał ją z tyłu głowy.
Jego popularność społeczna przyniosła Francisowi dwa przezwiska wśród przyjaciół: „tancerz” i „il damerino” (kobieciarz). Jego zamiłowanie do modnych ubrań przyniosło mu trzeci przydomek: „facet”. Już jako przystojny młody mężczyzna Franciszek dbał o to, aby zawsze był dobrze ubrany zgodnie z najnowszymi trendami. Kiedy jego ojciec uznał, że jest już wystarczająco dorosły, aby nosić wysoki kapelusz, Franciszek był bardzo dumny ze swojego nowego dodatku — przynajmniej do czasu, gdy jego przyjaciele zaczęli się z niego naśmiewać i spłaszczyli kapelusz, uderzając go otwartą dłonią. Franciszkowi to się w ogóle nie podobało i później wbił kilka szpilek w górę kapelusza. Następny chłopak, który go spłaszczył, był również ostatnim, który to zrobił!
Franciszek lubił polować ze swoimi przyjaciółmi i podobno był dobrym strzelcem. Jednak pewnego dnia, spacerując po lesie za Spoleto, potknął się i jego broń przypadkowo wystrzeliła. Kula musnęła jego głowę — było bardzo blisko! Niebezpieczny wypadek przypomniał Franciszkowi o złożonej przez niego obietnicy i po raz kolejny zaczął rozważać życie pełne pobożności religijnej.
Na początku 1853 roku rodzina Possenti doświadczyła kolejnej, tragicznej straty. Jeden ze starszych braci, Lawrence, popełnił samobójstwo po uwikłaniu w skandal. Rodzina była załamana, a pod koniec tego roku znów się przestraszyła, gdy Franciszek poważnie zachorował na ropień gardła. Młody człowiek znów bał się, że umrze… i czuł się winny, że nigdy nie dotrzymał obietnicy. Po nocy modlitwy niebezpieczeństwo minęło, a Franciszek zaczął wracać do zdrowia. Gdy tylko odzyskał siły, Franciszek złożył wniosek o wstąpienie do zakonu Towarzystwa Jezusowego, zwanego także jezuitami.
Franciszek wkrótce otrzymał list akceptacyjny i został zaproszony do wstąpienia do Towarzystwa jako nowicjusz, gdy tylko ukończył rok szkolny i uzyskał pozwolenie od ojca. Jednak nie było to takie łatwe, ponieważ Sante Possenti uważał, że Franciszek jest za młody, aby podjąć taką decyzję. Nie pochwalał zainteresowań syna i zachęcał chłopca do powrotu do życia towarzyskiego wśród przyjaciół. Być może sam Franciszek również nie był tego pewien, ponieważ nie podejmował dalszych wysiłków, aby wstąpić do jezuitów i przez kolejne dwa lata nie robił nic w kierunku swojego powołania.
Pasjonista
W 1855 roku miasto Spoleto zostało dotknięte epidemią cholery, choroby wywoływanej przez zanieczyszczoną wodę pitną. Był to przerażający czas i wiele, wiele osób zmarło, w tym Mary Louise, siostra, która przejęła rolę matki Franciszka po śmierci Agnes Possenti. Po śmierci siostry Franciszek konsultował się w sprawie swojego powołania z dalekim krewnym, który był mnichem franciszkańskim, i uważa się, że otrzymał od tego świętego człowieka pewne rady, jak postępować.
W sierpniu 1856 roku, po tym, jak epidemia w końcu minęła, mieszkańcy Spoleto zorganizowali procesję religijną, lub paradę, przez miasto, aby podziękować Madonnie za uratowanie ich przed chorobą. Starożytna ikona Matki Boskiej z katedry w Spoleto została przeniesiona przez miasto w ramach uroczystości, a kiedy ten obraz przeszedł obok Franciszka, który stał na ulicy, aby go obserwować, otrzymał wizję. Franciszek wyraźnie widział, jak Matka Boska patrzyła na niego i słyszał, jak pytała go, dlaczego tak długo czekał na świecie, skoro miał podjąć życie zakonne. To był dla Franciszka wystarczający znak.
Natychmiast poszedł do swojego księdza, który ze zdziwieniem dowiedział się, że Franciszek nie chce kontynuować swojej aplikacji do jezuitów, ale zamiast tego zdecydował, że bardziej słusznie należy mu się pobyt w Zgromadzeniu Pasjonistów, innym zakonie. Franciszek pragnął zostać pasjonistą i poświęcić swoje życie studiowaniu Męki Chrystusa i Boleści Maryi. Pasjoniści żyli w samotności, ubóstwie i modlitwie. Dzięki własnej refleksji, a być może za radą wujka franciszkanina, młody człowiek w końcu zdecydował, co chce robić.
Nadal istniały przeszkody do pokonania — głównie sprzeciw jego ojca. Sante Possenti był bardzo przeciwny wstąpieniu Franciszka do zakonu i długo i zaciekle argumentował przeciwko temu. Wezwał nawet innych krewnych, aby odwiedzili Franciszka lub napisali listy do chłopca, aby go odwieść. Ostatecznie krewni, którzy mieli pomóc zniechęcić Franciszka, zwrócili się do Sante i powiedzieli mu, że nadszedł czas, aby zaakceptować decyzję chłopca. Franciszek wiedział, czego chce; jego powołanie było prawdziwe. Nie podejmował pochopnej decyzji, ale spełniał swoje marzenie.
We wrześniu 1856 roku Franciszek wstąpił do nowicjatu pasjonistów w Morrovalle w zachodnich, środkowych Włoszech. Było to miejsce, w którym nowicjusze spędzali rok, ucząc się praktyk pasjonistów przed złożeniem ślubów. Franciszek bardzo szybko przystosował się do życia nowicjusza i był bardziej niż kiedykolwiek pewien, że znalazł swoje właściwe miejsce. Pasjoniści poświęcili się czci Męki Chrystusa — fizycznemu, duchowemu i psychicznemu cierpieniu Jezusa przed i w trakcie procesu i egzekucji. Ponadto Franciszek poświęcił szczególną uwagę cierpieniom Matki Boskiej podczas ukrzyżowania Jej Syna. Rok później, jesienią 1857 roku, Franciszek złożył śluby w obrządku pasjonistycznym, w którym dokonał inwestytury i profesji. W tym czasie przyjął imię zakonne Gabriel od Matki Bolesnej.
W tym czasie Włochy nie były zjednoczone jak kraj, który znamy dzisiaj, lecz składały się z mniejszych terytoriów, z których każde miało inny rząd. W połowie XIX wieku w całym kraju wybuchło wiele wojen i rewolucji, gdy różne terytoria walczyły o władzę. Z powodu tej przemocy Gabriel i inni seminarzyści, czyli studenci kapłaństwa, byli dwukrotnie przenoszeni, aby kontynuować naukę w bezpieczniejszym miejscu. W lipcu 1859 roku udali się na rekolekcje w góry Gran Sasso, w pobliżu miasta Isola.
Istnieje historia o Gabrielu, która wydarzyła się w czasie, gdy mieszkał w Gran Sasso, a która może być prawdziwa lub nie. Według tej legendy Gabriel spotkał grupę bandytów, którzy wykorzystywali zamieszki we Włoszech, aby okradać i terroryzować niewinnych ludzi. Mogło to być kilku bandytów okradających ludzi na bocznej drodze, lub, w niektórych wersjach historii, duża grupa bandytów terroryzująca całe miasto Isola. Podobno nieuzbrojony młodzieniec był w stanie wyrwać parę pistoletów jednemu z bandytów. Gabriel ostrzegł bandytów, aby odeszli w spokoju, a gdy roześmiali się na widok młodego seminarzysty wymachującego pistoletami, udowodnił swoją śmiertelną celność, strzelając do małej jaszczurki na drodze jednym strzałem i odstraszając bandytów.
To zabawna historia, ale prawdopodobnie nieprawdziwa. Pojawia się tylko w jednej z wczesnych biografii Gabriela, napisanej przez autora, który przyznał, że zmyślił fragmenty swojej książki, aby uczynić ją bardziej ekscytującą. Ponadto istnieją sprzeczne szczegóły dotyczące tego, gdzie i kiedy incydent miał miejsce. Jest mało prawdopodobne, aby grupa bandytów dała się tak łatwo odstraszyć — a jeszcze mniej prawdopodobne, aby łagodny Gabriel im zagroził. Jest również inny powód, dla którego historia ta jest prawdopodobnie nieprawdziwa. W czasie, gdy rzekomo wydarzył się ten incydent, Gabriel cierpiał na gruźlicę i prawdopodobnie nie spacerował w żadnym miejscu, w którym mógłby spotkać bandytów.
Na początku 1861 roku u Gabriela zdiagnozowano gruźlicę, śmiertelną infekcję płuc, która była powszechna w tamtym okresie. Prawie zawsze kończyła się śmiercią. Młody kleryk dzielnie zmierzył się ze swoją diagnozą i przez długi czas odmawiał zwolnienia się z jakichkolwiek obowiązków w seminarium. W końcu jego przełożeni musieli zabronić mu angażowania się w jakiekolwiek działania, które mogłyby go jeszcze bardziej osłabić. Jego koledzy ze studiów opiekowali się nim i pielęgnowali go, a on zawsze był w dobrym humorze. Pisał listy do rodziny, wiedząc, że prawdopodobnie będą to ostatnie listy, jakie kiedykolwiek napisze. Młody Gabriel zmarł 27 lutego 1862 r. — kilka dni przed swoimi dwudziestymi czwartymi urodzinami i zanim miał okazję zostać wyświęcony na kapłana.
Święty
Ciało Św Gabriela złożono w grobowcu w kościele Wspólnoty Pasjonistów. Niedługo potem zakon Pasjonistów został zmuszony do opuszczenia klasztoru w Isola Gran Sasso. Rewolucje we Włoszech doprowadziły do uchwalenia praw przeciwko Kościołowi, a nawet zakony zobowiązane do modlitwy i ubóstwa musiały oddać cały swój majątek. Pasjoniści opuścili swój dom w górach i nie wrócili przez trzydzieści lat.
Około trzech dekad po śmierci Gabriela jeden z jego współnowicjuszy, który był teraz przywódcą zakonu Pasjonistów, ksiądz Franciszek Ksawery Del Principe, rozpoczął proces wnioskowania do Kościoła o beatyfikację swojego byłego towarzysza. Beatyfikacja to deklaracja wydana przez Kościół, że dana osoba była święta za życia, błogosławiona w niebie, a zatem godna czci religijnej. W 1892 roku do kościoła w Isola wysłano badaczy religijnych, aby zidentyfikowali szczątki Gabriela Matki Bolesnej, człowieka urodzonego jako Franciszek Possenti.
Chociaż to dochodzenie miało być prywatne, władze religijne były zaskoczone, widząc miejscowych mieszkańców Isoli czekających na nich przed kościołem. Ci ludzie najwyraźniej od lat opiekowali się grobem Gabriela i obawiali się, że komisja przybyła, aby zabrać ciało młodego mężczyzny, którego nazywali „Świętym Zakonnikiem”. Pomimo faktu, że Gabriel nie mieszkał wśród społeczności dłużej niż kilka lat i prawie nigdy nie opuszczał seminarium, zyskał wśród ludzi reputację świętego człowieka. Dlatego komisja religijna postanowiła nie usuwać kości Gabriela z kościoła, ale po prostu ponownie pochować go w nowym grobie z odpowiednimi honorami.
W 1908 roku papież św. Pius X beatyfikował Gabriela, nadając mu tytuł „Błogosławionego”. Jeden z jego braci, Michael Possenti, był obecny na ceremonii, a także ksiądz, który był mentorem Gabriela w czasie, gdy był z Pasjonistami. Dwa cuda zostały przedstawione jako dowód błogosławieństwa Gabriela: niewyjaśnione uzdrowienia Marii Mazzarelli, młodej kobiety z Isoli, która wyzdrowiała z nieuleczalnej gruźlicy, oraz Dominika Tiberiego, który został uzdrowiony z nieoperacyjnej przepukliny.
Kanonizacja Gabriela, podczas której został oficjalnie ogłoszony świętym, została opóźniona przez wybuch I wojny światowej i nie odbyła się aż do 1920 roku. Dwa konkretne cuda przedstawione podczas jego kanonizacji to uzdrowienia Jana Chrzciciela Cerro i Alojzego Parisiego, obaj okaleczeni przez chorobę lub wypadek i niezdolni do chodzenia przed wstawiennictwem św. Gabriela. Kiedy papież Benedykt XV ogłosił Gabriela od Matki Boskiej Bolesnej świętym, ogłosił go również patronem katolickiej młodzieży, studentów i młodych mężczyzn przygotowujących się do kapłaństwa.
Jego dziedzictwo
Dziś miliony ludzi odwiedzają sanktuarium św. Gabriela w górach Gran Sasso we Włoszech każdego roku. Tradycją wśród uczniów szkół średnich w tym regionie jest odwiedzanie jego grobu na 100 dni przed spodziewanym ukończeniem szkoły, ponieważ przygotowują się do egzaminów końcowych. Św. Gabriel od Matki Boskiej Bolesnej jest uważany za pozytywny wzór do naśladowania dla katolickiej młodzieży — był lubianym młodym człowiekiem, który kochał wszystkie rzeczy społeczne, którymi młodzi ludzie cieszą się dzisiaj, ale który również rozumiał znaczenie samodyscypliny, refleksji i oddania Panu i Matce Najświętszej. Mimo że zmarł w tragicznie młodym wieku, św. Gabriel imponował wszystkim, którzy go spotkali, swoją łagodną i pobożną naturą, do tego stopnia, że mieszkańcy Isoli wiernie opiekowali się jego grobem, nawet po tym, jak pasjoniści zostali zmuszeni do opuszczenia swojego klasztoru. Chociaż św. Gabriel mógł nie dokonać niezwykłych czynów za swojego życia, wiódł proste życie niezwykle dobrze — i dzięki temu daje przykład nam wszystkim, młodym i starym.
Pytania do dyskusji
- Spójrz ponownie na cytat z pisma św. Gabriela ’Nasza doskonałość nie polega na robieniu rzeczy niezwykłych, ale na robieniu zwykłych rzeczy dobrze’. Wyjaśnij znaczenie tego cytatu własnymi słowami.
- Jakie cechy św. Gabriel miał jako młody człowiek, które sprawiły, że był popularny wśród swojej rodziny i rówieśników?
- Jakie mamy dowody na to, że powołanie św. Gabriela nie było chwilową fanaberią, ale prawdziwym powołaniem do życia zakonnego?
- Jak myślisz, w jaki sposób św. Gabriel był w stanie w końcu przezwyciężyć sprzeciwy swojego ojca co do jego powołania?
- Dlaczego uważasz, że św. Gabriel wywarł takie wrażenie na mieszkańcach Isoli, że opiekowali się jego grobem po tym, jak pasjoniści odeszli i sprzeciwili się pomysłowi przeniesienia jego szczątków w nowe miejsce?
- Jakie cechy św. Gabriela są istotne dla naszego dzisiejszego życia?
Słownik
- Beatyfikacja – Oficjalne działanie papieża, w którym zmarły zostaje uznany za cieszącego się szczęściem nieba i otrzymuje tytuł „Błogosławionego”
- Kanonizacja – Oficjalne działanie papieża, w którym zmarły zostaje uznany za świętego i umieszczony w oficjalnych kanonach, czyli na listach świętych
- Cholera – Zaraźliwa i często śmiertelna choroba epidemiczna wywoływana przez zanieczyszczoną wodę
- Franciszkanin – Członek zakonu założonego przez św. Franciszka z Asyżu
- Ikona – Obraz religijny, często eksponowany w kościele
- Inwestytura – Formalna ceremonia, w której nowicjusz otrzymuje habit lub ubranie wspólnoty zakonnej
- Jezuita – Członek Towarzystwa Jezusowego, zakonu założonego przez Ignacego Loyolę w 1534 roku
- Klasztor – Miejsce zamieszkania wspólnoty zakonnej żyjącej w odosobnieniu
- Nowicjat – Nowicjusz lub początkujący w zakonie
- Pasja Chrystusa – Fizyczne, duchowe i psychiczne cierpienie Jezusa Chrystusa przed i w trakcie procesu i egzekucji
- Pasjonista – Członek zakonu założonego przez św. Pawła od Krzyża
- Święty – Osoba o wyjątkowej świętości za życia, uznana przez Kościół poprzez kanonizację
- Seminarzysta – Uczeń szkoły religijnej przygotowujący się do kapłaństwa
- Gruźlica – Zakaźna choroba płuc
- Cześć – Głęboki szacunek, podziw i bojaźń
- Powołanie – Boskie wezwanie do służby Bogu